Gabinet osobowości w Koszalinie

W Koszalinie testował się Gabinet osobowości. Tym razem ze scenariuszem zmierzyli się licealiści. Warsztaty prowadziła Bogna Buziałkowska – jedna z uczestniczek projektu Wizualny Eksperyment Muzealny.

Z relacji Bogny wiemy, że warsztat poszedł całkiem nieźle – uwydatnił się charakter integracyjny scenariusza. Świetnie nadałby się na początek roku szkolnego, dla pierwszych klas.

Sugestia Bogny jest taka, aby do licealistów podchodzić poważnie. Każde ćwiczenie wymaga umotywowania, bo inaczej może wydać im się infantylne
i będą czuć się niezręcznie. Można zastanowić się nad wstępem merytorycznym
i rozgrzewką na początek, tak aby uczestnicy poczuli konwencję warsztatu.

Ważne aby za zachętą edukatora/edukatorki młodzież dała sobie prawo do wypowiedzi i własnej interpretacji wybranych eksponatów. Warto zestawić ich refleksje z muzealną interpretacją dzieła, tak aby przekonać ich, że głos widza i przewodnika są równoważne.

Świetnie sprawdza się zadanie typu selfie z eksponatem:)

Poniżej mała foto-relacja z warsztatów.

fot. Muzeum w Koszalinie.

_DSC0050 _DSC0060 _DSC0117 _DSC0143 _DSC0149 _DSC0198 _DSC0319 _DSC0339

 

Dzień Sąsiada w Sulejówku

14133848348_cb1578c90f_o

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Na lekcję muzealną przychodzi grupa z gimnazjum. W szatni oddają kurtki. Zbierają się w holu. Jeszcze tylko obowiązkowa wizyta w toalecie i można zaczynać zajęcia. Przychodzi edukator/edukatorka, zabiera grupę na ekspozycję, wybiera dogodne miejsce w okolicy konkretnego eksponatu,odwraca się twarzą do grupy, odchrząka i zaczyna od pytania: Dlaczego tu dzisiaj przyszliście?

Taki jest wstęp do scenariusza „Po co do muzeum?”. Mniej więcej tak zaczął się warsztat w muzeum w Sulejówku. Muzeum im. J.Piłsudskiego jest miejscem niezwykłym. Ciepły, piękny dom, pełen zakamarków i tajemniczych kątów jest muzeum bez eksponatów – przestrzenią bardzo inspirującą, pociągającą, z ogromnym potencjałem edukacyjnym.

14133901870_ccc25c5fa3_o

W Milusinie – rodzinnym dworku Piłsudskich – przetestowany został scenariusz, który zakłada dyskusję o potrzebach uczestników –  rozmowę o motywacjach i powodach przychodzenia od muzeum. Tym razem jednak zajęcia uzyskały drugie dno i ujawniły swój dodatkowy potencjał. Warsztat przekształcił się bowiem w rodzaj konsultacji społecznych i pozwolił pracownikom zebrać opnie i sugestie co do przyszłego wyglądu ekspozycji (dziś w fazie projektów i planowania).

Okazja była tym lepsza, że warsztat odbył się w ramach obchodów Dnia Sąsiada i zwieńczony został mini-akacjami inspirowanymi naszymi ćwiczeniami wizualnymi. Te ostatnie przeprowadzane były przez młodzież dla specjalnie zaproszonych gości – rodziców, dziadków, sąsiadów i znajomych uczestników warsztatu.

Na te krótką chwilę muzeum znalazło się w centrum uwagi sporej grupy mieszkańców. Sytuacja to niezwykle cenna i jakże pożądana.

Refleksjami z warsztatu dzieli się z nami Beata Nessel-Łukasik z Działu Edukacji Muzeum im. J. Piłsudskiego.

14133812440_56e04ef861_o

Na koniec maja, w ostatnią sobotę, wzięliśmy udział w projekcie „Wizualny Eksperyment Muzealny” i zorganizowaliśmy pierwszy Dzień Sąsiada w naszej siedzibie! Zaprosiliśmy na niego młodzież z okolicznych szkół, z którą wspólnie z nauczycielami z ZS nr 1, ZS nr 2 i z Prywatnego Gimnazjum im. Rodziny Moraczewskich zrealizowaliśmy warsztaty „Po co do muzeum?”. To niecodzienne spotkanie i interaktywne działania ukazały nam naszą przestrzeń w zupełnie innych barwach, zwłaszcza, że na koniec to młodzież przeprowadziła trzy mini-akcje dla zaproszonych przez siebie gości (30 osób). Wygląda na to, że po otwarciu Muzeum kandydatów na edukatorów z Sulejówka nam nie zabraknie! Musimy tylko stworzyć dla nich przestrzeń, w której mogliby się spotkać, miło spędzać czas, a także „uczyć się historii do klasówki”. Postarajmy się ich nie zawieść, chociaż wspólne spojrzenie na nasze miejsce wymaga od nas głębszej refleksji i „burzy mózgów”: jak muzeum historyczne „odczarować” i zmienić je w miejsce, gdzie warto się spotykać, rozmawiać i być z tymi, którzy są dla nas ważni? Tu samo zainteresowanie historią nie wystarczy. Potrzeba znaczenie szerszego spectrum, zwłaszcza w przypadku najbliższych sąsiadów, z którymi będzie łączyć nas inna relacji niż pozostałymi grupami gości.

To była ostatnia wizyta w ramach projektu.
Z pewnością nie jest to jednak ostatni wpis na tym blogu.

Zaglądajcie!

A poniżej fotorelacja z Sulejówka.

Fot. Kamila Szuba14340668203_a056374c84_o 14340660253_a12363cd74_o

14317171771_d091be1093_o 14297320826_b10442bacd_o 14320433645_d29d9a6b6d_o

14319856514_dd95e16ba5_o 14319834884_2d30898849_o 14318651172_78fb3dd524_o 14318632512_96ba553da1_o 14317124691_0d895ec2c4_o 14317110131_00967050cd_o 14317088621_86694abd6d_o 14297368596_ca53427f09_o 14297355836_610054394d_o 14133918917_1d6a68f0f6_o 14133851310_984f7fae2d_o 14133757478_168476ae82_oa

 

MPPP

Kolejny warsztat odbył się w Muzeum Początków Państwa Polskiego czyli w Gnieźnie.Tym razem na warsztat wzięliśmy Regulamin zwiedzania

3

Poniżej zamieszczamy krótką relację Marty Karalus-Kuszczak, która w  MPPP zajmuje się edukacją i podjęła się przeprowadzenia eksperymentalnych zajęć dla młodzieży z sąsiedniego liceum.

14118825518_7f49ba1f21_o

Scenariusz, z którym pracowaliśmy w gnieźnieńskim muzeum, to „Regulamin zwiedzania czyli co wolno?”. W teście wzięła udział grupa licealistów z sąsiedniego
I liceum ogólnokształcącego. Jesteśmy sąsiadami, a nawet więcej – od lat 70-tych ubiegłego wieku funkcjonujemy w jednym kompleksie architektonicznym określanym mianem Pomnika Mieszka I i Bolesława Chrobrego.

14118793469_fab0ae535b_o

Ważne było dla mnie „popracowanie” w przestrzeni wspólnej – głównym hallu. Architekci założenia nie wyznaczyli żadnej granicy między instytucjami. Chcieli wpisać kompleks Pomnika w idee „szkoły środowiskowej” czy „muzeum otwartego”. Nasza wspólna historia toczyła się jednak różnie. Ta przestrzeń jest specyficzna, w przeszłości bywała sporna. W dodatku na co dzień najczęściej bezwiednie się mijamy. Uznałam, że ten szeroki, niezbyt wysoki, przeszklony z obu stron hall – z ławkami na czas przerwy, kasą i gablotami muzealnymi – idealnie nadaje się na test w ramach WEM.

14282334576_2e2f0b4c92_o14305475065_a356d40ff4_o 14303571652_c912ba512d_o  14282333226_8d91dfffa5_o 14118932847_5eca897953_o

Scenariusz jak najbardziej zadziałał. Jest elastycznie skonstruowany i można go było bez problemów przenieść w nasz kontekst. Grupa była śmiała i twórcza. Każdy element scenariusza porządkował działania i był powodem do niezłej zabawy. Smaczku dodawały rozmaite przeszkadzajki – uczniowie na przerwie, dźwięk dzwonka szkolnego czy tłumy odwiedzających w tym czasie muzeum. Ci ostatni czytali nasze regulaminy i trzymali się wytyczonych granic! Element zmodyfikowany scenariusza, to właśnie próba wyznaczenie przez uczniów granic naszych instytucji. Na podsumowaniu rzucony został temat ewentualnego rozdzielnia muzeum i liceum.
Ta informacja wywołał mocną reakcję. Fajnie było usłyszeć, że uczniowie postrzegają nasze współistnienie jako sytuację pozytywną, prestiżową i z potencjałem – sytuację,w której granice są niepotrzebne.

14305464575_6f4e5dc798_o 14304894574_b8e7f5caee_o 14304894494_3a50fff7ec_o 14304890384_9ba33cd817_o 14304889574_07fe5e14c7_o 14304888654_43a33ce664_o 14282324896_c6b1e3b023_o 14302122151_de0ab98e37_o   14118931517_077807faa1_o 14118923907_a3048002d6_o 14118780429_a18bb251d6_o

Udział w WEM i testowanie scenariusza „Regulamin zwiedzania..” to dla nas ważne doświadczenie w pracy z licealistami w ramach naszego projektu: Z przodu Muzeum z tyłu Liceum.

Bardzo dziękujemy za ten test. Jak się okazało scenariusze przydają się też tam, gdzie ważna staje się sama przestrzeń muzeum i jej społeczne znaczenie. Utwierdziła nas w tym przekonaniu próba zrealizowana w muzeum J.Piłsudskiego w Sulejówku. O tym opowiemy już w kolejnym wpisie.

fot. Kamila Szuba

 

Gabinet osobowości w Orońsku

Za nami kolejne testy scenariuszy. Pojechaliśmy do Centrum Rzeźby w Orońsku, żeby sprawdzić jak działa scenariusz Gabinet osobowości…

Oto kilka słów relacji ze strony Michała Grabowskiego (Starszego specjalisty do spraw edukacji w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku), który poprowadził warsztaty przystosowując je do specyfiki ekspozycji.

14118560790_6fd30c92bc_o

Jeden z 9 scenariuszy powstałych w ramach projektu WEM, poddany został testom na poligonie doświadczalnym w Muzeum Rzeźby Współczesnej w Orońsku. „Sprawdzony na uczniach” Publicznego Gimnazjum w Orońsku „Gabinet osobowości” okazał się idealną propozycją warsztatową dla młodzieży i samej instytucji. Obiekty muzealne stały się postaciami z historią, osobowością i nieco odmienionym wyglądem. Było intrygująco, zabawnie, wzruszająco i kreatywnie! Roman, Henryk Zbroja, Mirek, Krystyna, Dawid i Leszek (takie imiona otrzymały eksponaty biorące udział w zajęciach) to już nie tylko rzeźby, to również swego rodzaju nośniki emocji i wspomnień, które będą towarzyszyć nam, pracownikom muzeum, kiedy rzucimy tylko okiem na stojące na co dzień w magazynie prace.
Muzeum zaczarowane!

Spotkanie zaczęliśmy od wizyty w magazynie i wyboru rzeźb. Michał miał intuicję, aby prace były jak najbardziej zróżnicowane – od tych przedstawiających konkretne postaci, po bardziej abstrakcyjne.

14118534048_ee365e4cd8_o 14118651597_759e56259e_o

Rzeźby rozmieściliśmy na ekspozycji, tak aby każda z zakładanych 6 grup mogła wygodnie pracować.

Orońsko_Kamila Szuba-15

Powitaliśmy grupę i zabraliśmy się do pracy. Podzieliliśmy uczestników na 6 podgrup. Każdy z zespołów udał się do swojej rzeźby – od tej chwili mieli traktować ją/jego jako nowego/nową kolegę/koleżankę. Pierwszym zadaniem było nadanie imienia.

14118561190_43f4fe9952_o14304608074_65f12a85c1_o14118647107_50302a3e15_o  14303274062_70b6a197d6_o Następnie uczestnicy mieli możliwość wybrania dla nowego/nowej kolegi/koleżanki odpowiedniej dla niego/niej części garderoby. Rzeźby zaczęły zyskiwać osobowości. Kolejnym etapem było wypisanie ich cech charakteru i upodobań. To zadanie wymagało uważnego oglądania, kombinowania i negocjacji w grupie.

14118502809_fa1dbdee6d_o 14118505079_c9d1348cbc_o 14325363053_95631c8ed3_o

Nadszedł moment prezentacji i przedstawienia nowych uczestników. Powstały frapujące, czasem dosyć skomplikowane osobowości (może dlatego, że i same rzeźby budziły często sprzeczne uczucia). Młodzi wiele cech wzięli z samej obserwacji obiektów, wiele też dodali od siebie. Dzięki temu lepiej poznaliśmy wszystkich uczestników spotkania. Dowiedzieliśmy się jakiej muzyki słuchają, co ich interesuje, co ich rozśmiesza itd.

14118523348_b77ae4afe1_o 14118639217_3bb081ba1c_o 14305181335_5bdeee8ac4_o

Ostatnim etapem warsztatu było wymyślenie opowieści, w której każdy z uczestników danej grupy musiał odegrać jakąś rolę. Grupy losowały hasło wywoławcze – inspirację do snucia opowieści: podróż, impreza, wyspa itp.

Uczestnicy wspaniale improwizowali (na tę część niestety nie zostało nam wiele czasu).  Ich znakomite historie: o wolontariuszce Krystynie, żołnierzu Romanie, bezgłowym muzyku, byłym wuefiście i Miss Luksemburga zostały nagrane. Dzięki temu kolejnym grupom będzie można zafundować rodzaj alternatywnego oprowadzania.

Test wyszedł pozytywnie!

Okazało się, że młodzież ma na tyle dużo do powiedzenia, że trzeba bardzo pilnować czasu. Rekomendujmy pamiętać o tym przy okazji Gabinetu osobowości – tak aby starczyło czasu na podsumowanie i dyskusję. Pamiętajmy też, aby powiedzieć o „prawdziwych” imionach/tytułach obiektów. Taka konfrontacja  – wizji młodzieży i wizji artysty – może być twórcza i zaskakująca.

Opuszczamy Orońsko. Niebawem relacja z Gniezna i Sulejówka!

14305182895_5bee8ed194_o

fot. Kamila Szuba

 

 

 

 

#muzeumwojskawbiałymstoku

Jeden z członków grupy roboczej – Marcin Koziński –  wypróbował scenariusz #Hashtag.

mwb_logo_oryginal

Zajęcia odbyły się w miejscu pracy  naszego „Wemowicza”, czyli Muzeum Wojska w Białymstoku. Uczestnikami byli studenci pedagogiki kulturoznawczej.

Marcin zameldował nam, że scenariusz działa i jak najbardziej da się zrobić!

Zobaczcie sami. Poniżej dokumentacja fotograficzna.

A jutro ruszamy do Orońska!

Z0007 Z0011 Z0049 Z0036 Z0034 Z0032 Z0031 Z0027 Z0037 Z0039 Z0040 Z0041 Z0047 Z0043 Z0048

fot.Szczepan Skibicki

 

Jazda!

Mamy 3 muzea, które przetestują u siebie scenariusze WEM!

28 maja zawitamy do Orońska, żeby tam wspólnie z młodzieżą przetestować Gabinet osobowości.

29 maja będziemy w Gnieźnie, gdzie z licealistami przeanalizujemy Regulamin zwiedzania i zapytamy Co wolno?

31 maja będziemy w Sulejówku, podczas Dnia Sąsiada, eksperymentować ze scenariuszem
Po co do muzeum?

Dziękujemy za wszystkie zgłoszenia i zapraszamy do samodzielnych testów i eksperymentów!

Mamy nadzieję, że WEM da WAM impuls do działania:)

WEM_Lodz_Kamila Szuba-22

 

 

Zapraszamy muzea do eksperymentu!

Jeśli pracujesz w muzeum, jeśli zajmujesz się edukacją, jeśli chcesz spróbować nowego działania o dużym potencjale – zapraszamy.

W ramach zjazdów grupy roboczej projektu Wizualny Eksperyment Muzealny opracowaliśmy 9 scenariuszy oraz 20 ćwiczeń, które zakładają inne spojrzenie
na muzeum – czynią z niego laboratorium służące samopoznaniu, lepszemu zrozumieniu mechanizmów kulturowych i społecznych, uruchamiają kategorie
i pojęcia z obszaru wizualności i nowych mediów, są punktem wyjścia do rozmowy
o muzeum jako instytucji.

Bezpośrednimi odbiorcami scenariuszy są młodzi ludzie (do 18 roku życia),
przestrzenią warsztatową są muzea, a animatorami sytuacji warsztatowej – edukatorzy/rki muzealni i muzealnicy/czki.

Zapraszamy 3 muzea do podjęcia wyzwania i przeprowadzenia u siebie
1 z opisanych scenariuszy.

Oferujemy:

  • bezpłatne wsparcie merytoryczne i konsultacje,
  • profesjonalną dokumentację fotograficzną promowaną w ramach całego projektu,
  • możliwość ewaluacji przeprowadzonych działań,
  • szansę włączenia się w nietypowy eksperymentalny projekt muzealny – rozwój umiejętności konkretnych osób z zespołu muzeum.

Zasady udziału:

  •  realizacja musi odbyć się w okresie 28 maja – 1 czerwca 2014,
  •  realizacja warsztatu musi zostać połączoną z realizacją otwartej, jednodniowej akcji Przyjdź i Popatrz – realizacja może polegać na przetestowaniu jednego z ćwiczeń wizualno-muzelnych (zbiór ćwiczeń udostępniamy na blogu wraz ze scenariuszami) lub prezentacji efektów warsztatu dla publiczności muzeum,
  • warunkiem udziału jest wypełnienie formularza zgłoszeniowego i przesłanie go na adres wizualnyeksperymentmuzealny@gmail.com

Na zgłoszenia czekamy do 19 maja.

Spośród nadesłanych zgłoszeń wybierzemy 3 muzea, które wezmą udział w  eksperymencie.

Formularz do pobrania TUTAJ.

Poniżej zamieszczamy opracowane scenariusze i ćwiczenia.

Wcześniej zachęcamy do przeczytania krótkiego wstępu.

Oddajemy w Wasze ręce 9 scenariuszy i 20 ćwiczeń wizualno-muzealnych. Tworzyliśmy je w ramach pracy grupy roboczej projektu Wizualny Eksperyment Muzealny w składzie: Agata Pietrzyk, Agnieszka Pajączkowska, Leszek Karczewski, Basia Kaczorowska, Kuba Krukar, Marcin Koziński, Daniel Kiermut, Magda Kreis, Alicja Szulc, Kasia Maniak, Paweł Dudziak, Weronika Idzikowska, Bogna Buziałkowska, Kinga Michalska, Milena Soporowska, Beata Tomczyk, Maria Stelmaszczyk, Basia Domaradzka.

Słychać w nich głosy osób z różnym bagażem teoretycznym i praktycznym – antropologów kultury, muzealników (z muzeów sztuki i muzeów historycznych), historyków, socjologów, osób zajmujących się psychologią odbioru przestrzeni muzealnej, edukatorów zainteresowanych designem, fotografów, artystów wizualnych, animatorów teatralnych.

Z racji na różnorodność grupy, sam proces powstawania scenariuszy traktowaliśmy jak eksperyment i nie dążyliśmy do całkowitego ich uspójnienia, zakładając że nasi odbiorcy, osoby, które realizować będą zaproponowane działania, także różnią się między sobą, a każdy z nich ma inną wrażliwość – myśli i postrzega świat w odmienny sposób.

Każdy dołożył swoją wiedzę, doświadczenia, ale przede wszystkim ciekawość eksperymentu i pytanie: „Co by było gdyby…?”. Mamy wrażenie, że wszystkie z zaproponowanych działań dadzą się wykorzystać w bardzo różnych przestrzeniach muzealnych – od muzeów narodowych po lokalne, od muzeów historycznych przez galerie sztuki współczesnej po muzea etnograficzne i przyrodnicze.

Nie zależy nam abyście realizowali scenariusze ściśle trzymając się każdego z wymienionych punktów. Możecie modyfikować i rozwijać je po swojemu, szukać własnych ścieżek i robić własne eksperymenty.

Poniżej spisujemy tylko kilka ważnych z naszego punktu widzenia założeń teoretycznych i kwestii organizacyjnych:

Scenariusze pisaliśmy z myślą o młodzieży – uczniach gimnazjów i liceów. To oni powinni być główną grupą docelową proponowanych działań. Mamy nadzieje, że młodzież biorąc udział w zajęciach nie tylko ujawni swoje pomysły i rozwinie potencjały, ale też będzie miała szansę zmierzyć się z nowym – odmiennym od szkolnego – sposobem myślenia (opartym m.in. na kulturoznawczej wrażliwości).

Większość z ćwiczeń to jednak także świetny pretekst do akcji muzealnych
i spotkania z dorosłymi odbiorcami oferty muzealnej.

Scenariusze zawierają w sobie kategorie dotyczące wizualności („patrzenia”), zadają pytania dotyczące instytucji jaką jest muzeum (jej współczesnego sensu i schematów działania), czerpią z języka świata wirtualnego. Mamy nadzieję, że samo ich czytanie będzie procesem inspirującym, pobudzającym do krytycznego i twórczego myślenia o współczesnej kulturze, procesem dodającym odwagi do włączania w obszar edukacji muzealnej całkiem nowych i pozornie nieprzystających do siebie kategorii.

Scenariusze często wymagają użycia prostych, powszechnie dostępnych mediów (aparatów, drukarek, telefonów komórkowych itp.).

Scenariuszy nie da się zrealizować dobrze lub źle. Zakładamy, że każda realizacja jest unikalną szansą na stworzenie niecodziennej sytuacji muzealnej i punktem wyjścia do refleksji i autorefleksji – także dla osoby prowadzącej.

Każdy warsztat przewidziany jest na około godzinę (dla grupy około dwudziestu osób), choć oczywiście można go dowolnie skracać i wydłużać – w zależności od liczby uczestników i planów edukatora/edukatorki.

To od Was zależy na którą część poświecicie ile czasu. Bez względu na wszystko, nie rezygnujcie jednak z dyskusji z młodzieżą. Ten element występuje we wszystkich scenariuszach i wydaje się kluczowym ich składnikiem. Wiele z poruszanych kategorii analizuje kulturę na poziomie „meta”, wymaga abstrakcyjnego, przekrojowego, antropologicznego i krytycznego myślenia. Jesteśmy pewni, że tego typu refleksja jest jak najbardziej dostępna młodzieży, pewne rzeczy – dla lepszego ich poznania – trzeba jednak nazwać i wspólnie przeanalizować.

Dodatkowo wszystkie scenariusze opatrzone zostały ilustracjami (wykonanymi na podstawie zdjęć ze zjazdów grupy roboczej). Mamy nadzieje, że zdjęcia te będą nie tylko ładnym dodatkiem, ale też rodzajem otwierających i inspirujących wizualnych skojarzeń, sposobem na lepsze zrozumienie idei, które towarzyszyły nam przy tworzeniu poszczególnych działań. Obraz wydaje się tu najbardziej adekwatny, nie wszystko bowiem da się wyrazić słowami.

 Scenariusze stworzyliśmy w ramach programu Fundacji Orange. Bardzo się cieszymy, że istnieją organizacje otwarte na tego typu przedsięwzięcia, które szukają innowacyjnych rozwiązań i dopuszczają alternatywne sposoby działania.

 Miłego czytania/oglądania/korzystania!

Specjalne podziękowania dla Doroty Ogrodzkiej i Agnieszki Strzemińskiej za krytycznie i twórcze uwagi do scenariuszy.

POBIERZ SCENARIUSZE

SCENARIUSZE

POBIERZ ĆWICZENIA

ĆWICZENIA